Słowacka odsłona Mistrzostw Polski – Roman Baran wiceliderem klasyfikacji generalnej przed Banovcami
Roman Baran nie mógł w lepszym stylu wkroczyć w drugą połowę Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski 2026. Historyczne, pierwsze w karierze zwycięstwo w klasyfikacji generalnej nie tylko umocniło rzeszowianina na prowadzeniu w stawce Grupy 3, ale przede wszystkim zapewniło mu awans w głównej rywalizacji. Po zakończeniu 17. Wyścigu Górskiego Limanowa, a w przeddzień startu na trasie Jankov Vŕšok w słowackich Banovcach, Roman Baran awansował na pozycję wicelidera.
Z dorobkiem 35 punktów rozdziela w tabeli Sebastiana Steca (Ford Fiesta, 68 punktów) oraz Michała Słabego (Škoda Fabia R5, 27 punktów). Zaledwie jeden punkt za czołową trójką jest Jakub Kozioł (Lamborghini Huracan Super Trofeo Evo 2), a 22 punkty na koncie ma Maciej Kornaś (Toyota GR Yaris). Roman Baran i Michał Słaby to jednocześnie dwaj czołowi zawodnicy Grupy 3, którzy jak dotąd podzielili między siebie grupowe zwycięstwa we wszystkich ośmiu tegorocznych rundach. W tabeli Grupy 3 dzieli ich 14 punktów, a na trzecim miejscu jest Karol Wróbel (Karol Wróbel, 45 punktów).
Rywalizacja w Grupie 3 i klasyfikacji generalnej GSMP pozostaje priorytetem dla reprezentanta Rzeszowa, ale zespół Romana Barana zgłosił akces również do rund MMSR – Międzynarodowych Mistrzostw Słowacji oraz FIA CEZ w Wyścigach Górskich. Dla partnerów, kibiców i przyjaciół Baran Motorsport oznacza to kumulację emocji i wrażeń. Dodatkowego smaku rywalizacji dodaje fakt, że trasa prowadząca z miejscowości Uhrovec do Jankov Vŕšok wysoko zawiesza poziom trudności. Na dystansie 3700 metrów kierowcy muszą zmierzyć się z aż 33 zakrętami i łukami prowadzącymi stromo ku szczytowi.
Mimo odległości, jaka od granicy Polski dzieli słowackie Banovce, warto spędzić wyścigowy weekend (31 lipca – 2 sierpnia 2026), by śledzić zaciętą rywalizację pomiędzy słowacką, polską i czeską czołówką zawodników. Na liście zgłoszeń widnieje ponad 125 kierowców. Razem z Romanem Baranem na linii startu stanie 70 reprezentantów biało-czerwonych.
Roman Baran: „Z dużym sportowym apetytem przyjechaliśmy, by rywalizować na Słowacji. Od wielu lat wyścigowe drogi naszego zespołu łączą się z ekipą L Racing Liptak, dzięki czemu mamy wielu serdecznych słowackich przyjaciół. Trasę wyścigu znam doskonale, ale z tym większym respektem staję na starcie każdego podjazdu – treningowego i wyścigowego. Po wyjściu z jednego zakrętu praktycznie od razu rozpoczyna się przygotowanie do kolejnego. Nie ma tu wielu długich prostych, które pozwalają choć na chwilę oddechu.
Kluczem jest idealny tor jazdy, bo trasa nie pozwala na żaden margines błędu, zwłaszcza w deszczu albo przy zmiennej pogodzie. 3700 metrów nie jest najdłuższym dystansem w GSMP, ale w połączeniu z aż 33 zakrętami i łukami tworzy naprawdę wymagającą mieszankę. Zmienne nachylenie, szeroki i bardzo przyczepny asfalt, a przede wszystkim wysokie średnie prędkości – oto co czeka nas w najbliższą sobotę i niedzielę.
Cieszę się, że dzięki naszym partnerom znów mamy okazję tutaj być i powalczyć w międzynarodowej stawce. Cel na weekend to utrzymać dobrą passę i umocnić pozycję, ale na mecie ważny będzie każdy punkt. Walczymy w aż trzech cyklach jednocześnie, więc zapowiada się dużo wrażeń. Trzy razy mocniej liczymy na Wasze zaciśnięte kciuki!”
Podczas startu w Wyścigu Górskim AUTOPOLA Jankov vŕšok 2026, Romana Barana wspierają: Valvoline, Handlopex dystrybutor opon Matador, Delphi, SZiK, NGK NTK, Bendiks Rzeszów, Inter Cars, MTD Przyczepy, mtuning.pl, TurboWorks Performance Parts, CRC Master Global, Molter, MPWiK Rzeszów, Miasto Rzeszów – Stolica innowacji, Acordi, CR-turbo.pl, Xtreme Clutch, L Racing Team Liptak, B3Studio, Cutline, IN-DRILL, Carrera, Automobilklub Rzeszowski, TVP3 Rzeszów i Buchti.pl Promotion oraz Rzeszów – stolica innowacji (zdobywca tytułu „Europejskie Miasto Sportu 2026”).